Blog – Tomasza Tomczyka

Blog. Pisz kreuj zarabiaj

Czytaj to.
Książkę czyta się dobrze, nawet bardzo dobrze.
Możesz się z nią śmiało udać na posiedzonko. Czy to nabijanie? Wręcz przeciwnie. 90% autorów książek, które przeczytałem – w tym też Ci, których bardzo lubię – mogłoby się nauczyć od Tomka Tomczyka jednej banalnej rzeczy.

Konstruowania rozdziałów

Krótko i konkretnie. No dobrze – wiem, że to nie wszędzie przejdzie, ale moim zdaniem to duży plus książki. Opinie i porady, proste i bez ogródek. Oczywiście w całej pewności siebie jest sporo kokieterii i wicia gniazdka dla ego, ale właśnie w tym rzecz, że nie ma problemu, żeby sięgnąć poza strefę emocjonalną po jasno wyłożoną praktyczną wiedzę. Powieje banałem – możesz nie lubić Kominka, ale nie przechodź obojętnie obok jego książki. Kominek hołduje prostej zasadzie – jeśli nie rozumiesz (lub obruszasz się namiętnie) – co do Ciebie pisze, tzn. że nie pisze do Ciebie.

Szybka konkluzja

W moim odczuciu to znacząca pozycja, wpływająca na zwiększenie świadomości, że blogosfera to rynek, a bloger to zawód. Ta świadomość dobrze zrobi blogerom, firmom i … całej blogosferze. Jeśli dorzucisz do tego swój zdrowy rozsądek to wyjdzie na to, że czas, który przeznaczyłeś na czytanie będzie inwestycją.Nie ukrywam, że poczułem się zmotywowany do zakupienia również pierwszej książki Kominka. Zobaczymy jak motywacja przetrwa próbę czasu.

Jeśli uważasz, że ten wpis może komuś pomóc, podziel się.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Wuela napisał(a):

    Miałam złe nastawienie, ale książka mnie pozytywnie zaskoczyła. Konkretne podejście do tematu. Polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *